Blog agencji interaktywnej NetArch

 
11.36, 30 Styczeń, 2009
 
  Rozliczanie pozycjonowania w modelu PPV

E-marketing Ninjas -  pozycjonowanie stronNajpopularniejszym modelem rozliczania kampanii SEO przy współpracy z zewnętrznym podmiotem jest płatność za osiągnięte pozycje. Dobrze sprawdza się on w przypadku pozycjonowania witryny na kilka umiejętnie wybranych słów kluczowych najczęściej wpisywanych przez internautów w poszukiwaniu firmy z danej branży.

Model ten cechują jednak znaczne niedoskonałości w przypadku promowania witryny internetowej oferującej szereg nie do końca ze sobą związanych produktów, a więc zwykle serwisów lub sklepów internetowych o znacznych rozmiarach mierzonych liczbą produktów i/lub podstron. Pozycjonowanie „na topy” hamuje możliwość wykorzystywania dobrze sprawdzającego się w takich przypadkach pozycjonowania szerokiego z wykorzystaniem koncepcji „długiego ogona” fraz kluczowych.

Każdy produkt lub grupa produktów może być wyszukiwana przez użytkowników poprzez setki a nawet tysiące słów kluczowych, których pojedyncza wycena i pozycjonowanie jest w praktyce niemożliwa.

Ciekawym rozwiązaniem w tego typu sytuacjach jest rozliczanie pozycjonowania za wizytę na stronie, czyli w modelu PPV (an. Pay Per Visit). Jest to model wymagający instalacji na stronie statystyk, a jego założenia są podobne jak w modelu PPC (Pey Per Click) wykorzystywanym np. w Google AdWords. Podobnie jak w reklamie płatnej, można wyselekcjonować produkty/sekcje/treści, których będzie dotyczyć reklama, poprzez zawarcie w umowie odpowiednich zapisów (np. rozliczanie tylko wizyt zawierających lub niezawierających konkretny wyraz, a częściej jego temat w postaci ciągu znaków.

Model ten bezwarunkowo wymaga dokonywania pomiaru jakości ruchu. Dobór miernika jest uzależniony od struktury i specyfiki serwisu (także branży). Można w tym celu wykorzystać mierzony m. in. przez Google Analytics współczynnik odrzuceń (bounce rate).

W zależności od poczynionych ustaleń, można wówczas przyjąć np. na podstawie dotychczasowej średniej wartości tego współczynnika dla witryny jego max. dopuszczalną lub oczekiwaną wartość, wykorzystując wzór:

liczba_liczonych_wejść = (1-bounce)/(1-graniczny_bounce)*liczba_wejść

Przykład 1 – max. dopuszczalna wartość bounce rate = 40%

W przypadku przekroczenia tego współczynnika, proporcjonalna część wejść nie jest wliczana do ceny wizyty CPV (Cost Per Visit), przykładowo:

10 000 wejść PPV przy bounce rate = 60% – wyliczamy ekwiwalent dla bounce = 40%, poprzez wzór:

liczba_liczonych_wejść = (1-bounce)/(1-graniczny_bounce)*liczba_wejść

liczba_liczonych_wejść = 0,4/0,6 *10 000 = 6667

W praktyce opłacie podlega 6667 z 10000 wygenerowanych wejść z naturalnych wyników wyszukiwania.

Przykład 2 – oczekiwana wartość bounce rate = 30%

Podobnie jak w przykładzie 1, w przypadku przekroczenia tego współczynnika, proporcjonalna część wejść nie jest wliczana do ceny CPV.

Różnica polega na możliwości podwyższenia liczby wejść podlegających opłacie w przypadku obniżenia bounce poniżej oczekiwanego poziomu (stąd zwykle w modelu występuje niższa wartość graniczna współczynnika), np.

10 000 wejść PPV przy bounce rate = 20% – wyliczamy ekwiwalent dla bounce = 30%, poprzez wzór:

liczba_liczonych_wejść = (1-bounce)/(1-graniczny_bounce)*liczba_wejść

liczba_liczonych_wejść = 0,8/0,7 *10 000 = 11429

Oba modele zmuszają zewnętrzny podmiot do kontrolowania jakości ruchu, a w konsekwencji pozycjonowania na właściwe dla danej branży frazy.


Adam Cieśla
 
 
 
 
 
plutecki.net » web 3.0 czyli seo^3 napisał(a):

[…] i zwiększenia znaczenia “human seo” będzie stopniowe przechodzenie na model PPV. Pomimo niewątpliwie wizerunkowo ważnej kwestii posiadania strony “na TOP’ie” […]

 
tomasz napisał(a):

PPV jak jest rozliczany – miesięcznie? bo rozumiem, że nie bierzecie pod uwagę wizyty tylko użytkownika? Jeżeli wizytę to nie mam pytań.

 
Łukasz Plutecki napisał(a):

@tomasz – to zależy od umowy z klientem. W szczególnych wypadkach jeśli model biznesowy jest taki a nie inny (serwis jest wydawcą i zarabia na ilość PV) możemy brać pod uwagę ilość PV.

Wszystko to jest tylko i wyłącznie kwestią indywidualnego ustalenia z klientem. Potrzeba i cele biznesowe to podstawa. Natomiast cena wejścia, unikalnego użytkownika czy przeładowania strony to efekt oszacowania kosztu i zastosowania odpowiedniego współczynnika (że np. w danej branży 70% to unique, a w innej 30%, że jeden użytkownik generuje 3 PV a w innym serwisie 30 itd.).

 
plutecki.net » Strategia Google - nie kop się z koniem napisał(a):

[…] przez 12 czy 24 m-ce. Tylko wtedy pozycjoner jest w stanie uzyskać wynagrodzenie za czas (pomijam model PPV), który poświęcił aby wprowadzić witrynę do top10, top5, […]

 
Zostaw komentarz