Blog agencji interaktywnej NetArch

 
12.52, 18 luty, 2010
 
  Subdomeny dla użytkowników portalu

Ostatnio w odmętach starych e-maili trafiłem na kilka ciekawych wiadomości. Jedna z nich traktowała o takiej funkcjonalności, która umożliwia dostęp do profili użytkowników poprzez subdomenę, na przykład:

grzegorzpawlik.serwisspołecznościowy.pl, zamiast serwisspołecznościowy.pl/grzegorzpawlik

w tej krótkiej notce napiszę, dlaczego szkoda na takie rozwiązanie czasu i pieniędzy.

Z technicznego punktu widzenia rozwiązanie z subdomeną jest trudniejsze do wykonania i mniej optymalne (z uwagi na to, że przy każdym wywołaniu strony musimy sprawdzić jaka domena jest wywoływana, sprawdzić w bazie czy jest taki użytkownik, jeśli jest - pokazać jego profil, jeśli nie pokazać stronę główną lub error 404). Brak optymalności tego rozwiązania opiera się głównie na słowach “przy każdym wywołaniu”.

Konkurencyjne rozwiązanie jest lepsze, dlatego, że na przykład przy wywołaniu adresu portalspołecznościowy.pl/categories - “oczywiste” dla naszej aplikacji jest to, że nie musi teraz zajmować się przeszukaniem bazy w poszukiwaniu użytkowników. Mamy pewne obszary w naszej aplikacji, które z całą pewnością nie muszą szukać już w tym celu fatygować bazy.

Poza tym różnica w tych dwóch rozwiązaniach z punktu widzenia naszego klienta i przyszłych użytkowników portalu jest czysto estetyczna. Nie wydaje się, aby to był decydujący ficzer, który sprawi, że Twoja społecznościówka wygra.

Ostatnim argumentem jest to, że gdy ten pomysł pojawił przy ostatnim projekcie - umarł po prostu śmiercią naturalną. Tylko przypadkowe natknięcie się na stary e-mail jest jedynym echem tego pomysłu.


Grzegorz Pawlik
 
 
 
 
 
Łukasz Plutecki napisał(a):

Nie mów hop ;P

Jako funkcjonalność dodawana do silnika ‘w międzyczasie’ rzeczywiście może i upadła. Ale na pewno nie jest to jakaś nowość w internecie - patrz otomoto, gratka itd - strony handlarzy.

W takim zastosowaniu ma to duży sens - handlarze dostają gratis domene, otomoto, gratka - promocje i dodatkowy ficzer istotny z punktu widzenia klientów.

 
Adam Cieśla napisał(a):

Ważnym argumentem jest także bezpieczeństwo od strony SEO.
Zasadność stosowania subdomen rośnie wraz z możliwościami “namieszania” przez usera. O ile można sobie pozwolić na URL-wizytówkę usera w głównej domenie, w przypadku panelu typu: wstaw zdjęcie, dodaj opis; o tyle w przypadku np. funkcjonalności edytowania szablonu, nie mówiąc już o wstrzyknięciu skryptu odpowiedzialność za naruszenie zasad jedynej słusznej wyszukiwarki spocznie na całej (sub)domenie.
W przypadku naruszeń przez subdomeny, domenie głównej nic nie grozi, musi tak być, gdyż inaczej już dawno “wyleciałyby” wszelkie hostingi typu .home.pl czy .nazwa.pl, dające użytkownikowi w subdomenie pełną swobodę z dostępem ftp na czele.

 
Grzegorz Pawlik napisał(a):

Dzięki za komentarze :)
Powiedziałem hop, bo nie miałem na myśli trwających projektów, ale jeden z zakończonych. Nie twierdzę, że jest to generalna zasada - warto zawsze spojrzeć na rachunek zysków i strat.
W moim wpisie miałem na myśli waszaklasa.pl/jankowalski vs. jankowalski.waszaklasa.pl.

Jasne, gdy jest to system bardziej biznesowy, to może lepszy byłby netarch.zarzadzaniefakturami.pl (choć i tak wydaje mi się to kosmetyką). Co do home’a - kwestia subdomen wydaje mi się oczywista, ale zauważ, że to nie jest wildcard tylko przypisanie subdomenu do konkretnego katalogu - więc opisany problem z optymalnością rozwiązania w ogóle tu nie występuje.

SEO nie jest moją domeną, jednak gdyby na takim hipotetycznym profilu dało się umieszczać dowolne linki, to wyobrażam sobie, że zastosowanie subdomeny zabezpieczy nas przed dzieleniem się własnym pagerankiem z innymi. Wtedy prawdopodobnie tak kwestia jest istotniejsza. Jeśli to co napisałem to same bzdury, to zwróćcie uwagę na ideę - czyli wspomniany wcześniej rachunek zysk/strata.

 
Zostaw komentarz