Częstym problemem, który napotykamy podczas planowania i realizacji kampanii jest określenie po co użytkownicy trafiają do serwisu i kiedy możemy stwierdzić, iż wizyta zakończyła się sukcesem - tj. korzyścią biznesową dla klienta.
To, że suma funkcjonalności zawartych w sklepie internetowym nie jest miernikiem sukcesu, nie jest dla większości ludzi orientujących się w branży tajemnicą. Rozbudowane narzędzia nie gwarantują sukcesu ani agencjom interaktywnym, które chcą swój produkt sprzedać, ani tym, którzy zdecydowali się go kupić - czynników sukcesu w obu przypadkach jest dużo. Jednak coś oprócz marketingu trzeba robić
W marketingu wyszukiwarkowym wyraźnie dostrzegalne jest zjawisko sezonowości biznesów. Występuje ono praktycznie w każdej branży, oczywiście w różnym stopniu. Szczególnie rzuca się w oczy w reklamie płatnej. Wynika to z możliwości szybkiego umieszczenia przekazu reklamowego w tym kanale, gdy tylko nadchodzący sezon każe “przypomnieć sobie” o wyszukiwarkach internetowych.
W pierwszym kwartale 2008 dla naszego klienta wykonaliśmy projekt apteki internetowej. Założeniem i wyraźną wytyczną do projektu było stworzenie strony głównej sklepu, która pełniłaby funkcje wizerunkowe. Poinformowaliśmy zleceniodawce, iż wykonanie strony głównej pozbawionej sekcji o charakterze typowo merchandisingowym może objawiać się niższa konwersją i obarczone jest ryzykiem. Ostateczna decyzja - ‘robimy niestandardowo’…
To częste pytanie od klientów, na które ciężko odpowiedzieć Należy zacząć od stwierdzenia, iż pozycjonowanie jest procesem ciągłym, który należy wykonywać tak długo jak długo chce się osiągać. Niejako drugą częścią tego pytania jest ‘Kiedy mogę liczyć na efekty?’.